« powrót

2020-12-23 Dynamiczny rozwój MOYA – już 300 stacji paliw w sieci!

Dynamiczny rozwój MOYA – już 300 stacji paliw w sieci!

MOYA nie zwalnia tempa. Przeciwnie, utrzymuje status najszybciej rosnącej sieci stacji paliw w Polsce. W Tarnowie została otwarta kolejna stacja, która jest 300. punktem działającym w niebiesko-czerwonych barwach marki MOYA.

Anwim S.A., operator i właściciel sieci stacji paliw MOYA zapowiada dalszą ekspansję na polskim rynku. Zgodnie z założeniami strategicznymi spółki, każdego roku otwieranych będzie minimum 50 nowych stacji, funkcjonujących w jednym z trzech typów: tradycyjnym – obsługowym, automatycznym dla flot oraz samoobsługowym dla klientów indywidualnych. Sieć, oprócz zwiększania swojej liczebności, duży nacisk kładzie także na rozwój jakościowy – modernizację obiektów, wprowadzanie produktów, rozwiązań i usług, które wyróżniają stacje MOYA przy polskich drogach.  

Szybki rozwój

Założona w 2009 roku sieć stacji paliw MOYA liczy obecnie 300 obiektów. Znajdują się one na terenie całej Polski – przy drogach krajowych i lokalnych, w dużych miastach i mniejszych ośrodkach. Jako jedyna sieć MOYA ma w swoim portfolio trzy typy stacji paliw – tradycyjne, z wielobranżowymi sklepami i konceptami gastronomicznymi Caffe MOYA; automatyczne, które przeznaczone są wyłącznie dla flot, a rozliczenia reguluje się tam bezgotówkowo oraz samoobsługowe, które umożliwiają szybkie i bezpieczne tankowanie zarówno klientom indywidualnym, jak i biznesowym. Obecne tempo rozwoju sieci plasuje markę MOYA na czele polskiego rynku paliw jeżeli chodzi o ekspansję.

- Zaledwie trzy lata temu komunikowaliśmy otwarcie sto pięćdziesiątej stacji. Dziś, otwierając stację w Tarnowie, świętujemy kolejny jubileusz – dwukrotnie powiększyliśmy sieć i obecnie mamy 300 stacji paliw działających pod marką MOYA. Jest to ogromny powód do dumy, ponieważ rynek paliw w Polsce jest wysoko rozwinięty. My jednak znajdujemy niszę wśród tak silnej konkurencji i nie dość, że rozwijamy się najszybciej, to tempo w najbliższych latach jeszcze zwiększymy – zapewnia Rafał Pietrasina, prezes zarządu Anwim S.A.

Przejęcie sieci eMILA

Rok 2020, pomimo bezprecedensowego zamknięcia gospodarki, dla spółki Anwim S.A. kończy się bardzo pomyślnie. Firma zdecydowała się zakupić od BM Reflex sieć 30 samoobsługowych stacji paliw eMILA. Proces formalnego przejęcia rozpoczął się w czerwcu br. od złożenia do UOKiK wniosku o wydanie zgody na transakcję, obecnie ma miejsce formalne włączanie poszczególnych obiektów do sieci MOYA. Następnym krokiem będzie rebranding każdej ze stacji. Proces ten zakończy się w pierwszym kwartale 2021 r.

- Zdecydowaliśmy się na wprowadzenie nowego formatu – stacji samoobsługowych MOYA typu express, ponieważ widzimy duży potencjał rozwojowy dla tego rodzaju obiektów, szczególnie po doświadczeniach wynikających z okresu pandemii. Mamy również pomysł na rozwój  sprzedaży produktów pozapaliwowych przy stacjach samoobsugowych. Oczywiście, nie ustajemy również w pozyskiwaniu i budowie kolejnych stacji tradycyjnych, których również będzie przybywać na mapie Polski – mówi Paweł Grzywaczewski, dyrektor ds. rozwoju sieci MOYA, członek zarządu Anwim S.A.

Zwiększenie udziałów inwestora

Enterprise Investors, dotychczasowy właściciel 35 proc. udziałów spółki Anwim S.A. zwiększył swoje zaangażowanie w firmie. Po wydaniu pozytywnej opinii przez UOKiK, stanie się większościowym udziałowcem Anwimu. Dodatkowe finansowanie oraz know-how ekspertów funduszu zapewnią dalszą ekspansję stacji MOYA na rynku.

Sieć intensywnie pracuje także nad rozwojem technologii oraz asortymentu pozapaliwowego. W przyszłym roku pojawi się aplikacja mobilna dla klientów indywidualnych (od dłuższego czasu funkcjonuje aplikacja dla biznesu – MOYA Firma). Spółka z powodzeniem wprowadza nowe produkty segmentu tzw. „private label”. Wśród artykułów marek własnych znajdują się m.in. napoje energetyzujące, woda butelkowana, płyny do spryskiwaczy czy zawieszki zapachowe. Ostatnio zadebiutowały także batony energetyczne oraz proteinowe, a już wkrótce pojawią się także soki owocowe.

- W naszych planach rozwojowych nie pomijamy konceptu gastronomicznego Caffe MOYA. Na naszych stacjach, oprócz zatankowania paliwa, napicia się dobrej kawy czy skosztowania hot-doga, można naprawdę dobrze zjeść. Wypiekana na miejscu pizza, zestawy obiadowe, zapiekanki, świeże kanapki, pierogi i wiele innych dań to świetna propozycja dla podróżnych i nie tylko. To jednak nie wszystko. Od niedawna oferujemy także oryginalne hamburgery, które dorównują swoimi walorami smakowymi najlepszym burgerowniom. W rozwoju asortymentu pozapaliwowego nie pominiemy także stacji eMILA. Będziemy starali się uatrakcyjnić te stacje poprzez wprowadzanie automatów vendingowych, a w niektórych lokalizacjach także niewielkich sklepów – zapewnia Filip Puchalski, dyrektor ds. operacyjnych MOYA, członek zarządu Anwim S.A.

Bliskie relacje z partnerami

Choć stacji własnych spółki Anwim przybywa w szybkim tempie, sieć MOYA opiera swoją działalność głównie na franczyzie. Dziś Anwim S.A. na stałe współpracuje z ponad 200 partnerami biznesowymi. Kluczem do sukcesu rynkowego sieci MOYA jest właśnie wyjątkowe podejście do relacji z franczyzobiorcami.

- Od początku naszej działalności mieliśmy przekonanie, że nawet w tak specyficznej i „twardej” branży, jak paliwowa, kluczowe są relacje. Chcemy być partnerami dla naszych franczyzobiorców. Mamy wspólne cele – chcemy razem rozwijać biznes, dlatego jesteśmy otwarci na ich potrzeby, sugestie i uwagi. Wiele z produktów i usług, które dziś oferujemy naszym klientom to pomysły naszych partnerów. Razem tworzymy zespół, który doprowadził nas do miejsca, w którym dziś jesteśmy, a to przecież nie jest nasze ostatnie słowo – przekonuje Rafał Pietrasina.

Stacja nr 300 – Tarnów

Otwarta 23 grudnia stacja MOYA w Tarnowie jest kolejnym punktem należącym do właściciela sieci, spółki Anwim. Kierowcy mogą tam zatankować każdy rodzaj paliwa – benzynę 95, 98, standardowy olej napędowy oraz jego uszlachetnioną wersję – ON MOYA Power, a także LPG. Użytkownicy pojazdów mogą ponadto skorzystać z myjni, kompresora czy odkurzacza. Wszyscy klienci, także niezmotoryzowani, mogą zrobić zakupy na drogę i nie tylko w świetnie zaopatrzonym sklepie, który czynny jest całą dobę, także w niedziele niehandlowe. W Caffe MOYA można z kolei napić się aromatycznej kawy, zjeść chrupiącego hot-doga i wiele innych przekąsek oraz dań obiadowych. Na pierwszych klientów czekają niespodzianki.

‹ powrót